Reklama

Czy Marszałek Hołownia doprowadzi do wcześniejszych wyborów?

18/08/2025 14:58

W najnowszym numerze tygodnika "Sieci" Stanisław Janecki pisze wprost, że obecna kadencja rządu koalicji 13 grudnia nie dotrwa do końca. Wszystko w rękach Marszałka Szymona Hołowni, który może doprowadzić do tego, że rząd Tuska padnie.

"W Koalicji 13 grudnia trwa wojna. Platforma i Polska 2050 Szymona Hołowni przerzucają się odpowiedzialnością za aferę KPO, która, w zgodnej opinii ekspertów, może być dla obecnego rządu Tuska tym, czym była afera taśmowa dla jego poprzedniego gabinetu" - czytamy w tygodniku "Sieci".

Gdyby nie przyspieszone dojrzewanie Hołowni przed zaprzysiężeniem Karola Nawrockiego i jego odmowa wzięcia działu w zamachu stanu, nie byłby on w stanie stworzyć czegoś nowego. Ale odzyskał wiarygodność i stał się w pewien sposób politykiem uniwersalnym oraz jednoczącym. Dlatego może dostać drugą szansę i może mu się udać. Tym bardziej że nastroje są takie, iż powinna powstać nowa partia i przełamać obecne zapętlenie oraz pewnego rodzaju beznadzieję" -
pisze Janecki.

Według dziennikarza „wbrew zaprzeczeniom od kilku miesięcy toczą się rozmowy o zmianie układu rządzącego, czyli odsunięciu Koalicji Obywatelskiej (KO) i Donalda Tuska od władzy”.

Kto miałby stworzyć nową koalicję? PiS, Konfederacja i Polska 2050 „przy ewentualnej neutralności PSL lub jego warunkowym wsparciu w konkretnych sprawach” – dowodzi Janecki.

Czy to się może udać? Na razie mniejsze partie boją się takiego rozwiązania, bo oznaczałoby to dla nich pewną śmierć polityczną - dziś. Ale co wydarzy się pod koniec roku? Tego nie jesteśmy wcale pewni. Na pewno jedno jest jasne: rząd Tuska nie ma już za sobą serc milionów przeciwników PiS. Nadszedł nowy czas.

sm/tygodnik "Sieci"
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama