Rzeszów. Mężczyzna ścinający drzewo zginął, uderzony przez upadający pień w potylicę.
- Na miejsce zdarzenia zostały wysłane 3 zastępy straży pożarnej. Na miejscu okazało się, że ścinane drzewo uderzyło mężczyznę w tył głowy - poinformował mł. bryg. Grzegorz Wójcicki ze straży pożarnej w Rzeszowie. 63-latka nie udało się uratować, zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Na miejscu, pod nadzorem prokuratora, pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej. Szczegóły zdarzenia ma wyjaśnić prowadzone postępowanie.