Reklama

Dyskusje wokół nowelizacji prawa prasowego

09/05/2012 10:09

To dobra decyzja - tak przywrócenie sprostowania w projekcie nowelizacji prawa prasowego ocenia prezes Izby Wydawców Prasy Wiesław Podkański. Nowelizacją prawa prasowego zajmowały się senackie komisje ustawodawcza, kultury i środków przekazu oraz praw człowieka, praworządności i petycji.

Komisje w pierwszym czytaniu nowelizacji odrzuciły propozycję, aby w miejsce sprostowania wprowadzić odpowiedź prasową. Prezes Izby Wydawców Prasy Wiesław Podkański uważa, że byłby to ogromny błąd, uniemożliwiający prawidłowe działanie mediów, które zmuszone byłyby zamieszczać opinie, a nie informacje o faktach, prostujące nieprawdziwe lub nieścisłe teksty. Przywrócenie sprostowania zamiast odpowiedzi prasowej to dobre rozwiązanie dla porządku prawnego - tak ocenia także profesor Ewa Nowińska z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Specjalistka z dziedziny prawa prasowego również uczestniczyła w posiedzeniu senackich komisji. W początkowej wersji nowelizacji przyjęto, że jedyną formą reakcji na niekorzystną publikację jest znacznie szersza niż sprostowanie odpowiedź prasowa. To spotkało się z ostrym sprzeciwem wydawców prasowych. Senatorowie przyjęli poprawki, przywracające sprostowanie w formie oświadczenia dotyczącego nieprawdziwych bądź nieścisłych informacji.

W ocenie profesor Ewy Nowińskiej - senatorowie podjęli dobrą decyzję, nawet jeżeli wziąć pod uwagę, że osoby dotknięte publikacjami przy formule sprostowania mają mniejszą ochronę. W jej ocenie sprostowanie sprzyja porządkowi w dziedzinie prawa. Osoby niezadowolone z publikacji, która ich dotyczy, będą miały pół roku na dochodzenie swoich praw, obecnie mają na to rok. Zdaniem profesor Nowińskiej, jest to wystarczający termin.

Senat zajmuje się nowelizacją ustawy Prawo prasowe w odpowiedzi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który nakazał ją zmienić. Obecne prawo w wyniku wyroku Trybunału traci moc w czerwcu tego roku.
Informacyjna Agencja Radiowa
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama