Reklama

Dżalywood czyli konkurencja dla indyjskich filmów

27/08/2012 11:21

W Afganistanie rośnie konkurencja dla indyjskich filmów z Bollywood. W ogarniętym wojną kraju powstaje coraz więcej małych wytwórni filmowych w których kręcone są filmy przygodowe, obyczajowe a nawet seriale telewizyjne.

Najwięcej tego typu produkcji powstaje obecnie w położonym na wschodzie kraju mieście Dżalalabad, nazywanym nawet przez niektórych Dżalywoodem. Indyjskie filmy i seriale rodem z Bollywood są w Afganistanie niezwykle popularne. Kilka lat temu rekordy oglądalności w jednej z komercyjnych telewizji w Kabulu bił indyjski serial „Kiedy teściowa była synową”. W porze emisji serialu ulice afgańskiej stolicy pustoszały.

Afgańscy filmowcy postanowili kręcić własne filmy. W Dżalalabadzie w ciągu ostatniej dekady wyprodukowano ponad 100 filmów kinowych. Ostatnio zakończono zdjęcia do filmu „Niewierny”. „To film o korupcji, mafii i zawłaszczaniu ziemi. Ja gram główną rolę. Gram mężczyznę, który nie ma rodziny i pracuje dla mafii. Ale pod koniec filmu staje się dobrym człowiekiem” - mówi aktor Amershah Talash.
Afgańskie filmy powoli wchodzą na ekrany powstających w tym kraju kin i są coraz częściej obecne w miejscowych telewizjach. „Kiedy zacząłem robić filmy, ludzie śmiali się ze mnie. Ale teraz coraz więcej Afgańczyków chce oglądać nasze własne filmy, robione tu w Afganistanie” - podkreśla reżyser i właściciel studia filmowego Mohammad Shah Majro.

Zapotrzebowanie na afgańskie filmy i seriale rośnie z miesiąca na miesiąc. Ocenia się, że w całym kraju działa obecnie 76 stacji telewizyjnych.

Moda na filmy i seriale rozpoczęła się w Afganistanie około 2003 roku, w dwa lata po upadku talibów. Za ich czasów zakazane było zarówno słuchanie muzyki jak i oglądanie telewizji.

IAR
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama