Reklama

Hiszpania zagra o złoto

Reprezentacja Hiszpanii awansowała do finału mistrzostw świata rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Aktualni mistrzowie Europy pokonali Francję 2:0 po bramkach Mikela Oyarzabala i Pedro Porro. O Puchar Świata zagrają 19 lipca ze zwycięzcą półfinału Anglia–Argentyna.

Hiszpanie przejęli kontrolę

Półfinał rozegrano we wtorek, 14 lipca, na stadionie w Arlington w Teksasie, w aglomeracji Dallas. Spotkanie poprzedziła minuta ciszy poświęcona ofiarom zamachu terrorystycznego w Nicei z 2016 roku. Sędzią głównym był Salwadorczyk Iván Barton, a funkcję arbitra VAR pełnił Tomasz Kwiatkowski.

Od pierwszych minut Hiszpanie skutecznie ograniczali możliwości ofensywne Francuzów. Zespół Luisa de la Fuente miał przewagę w środku pola, dłużej utrzymywał się przy piłce i nie pozwalał rywalom rozwijać szybkich ataków. Do składu Francji po dwóch meczach przerwy spowodowanej kontuzją wrócił Aurélien Tchouaméni, jednak jego obecność nie odmieniła gry zespołu.

Reklama

Oyarzabal trafił z rzutu karnego

Wynik został otwarty w 22. minucie. Lamine Yamal wykorzystał błąd Lucasa Digne’a, przejął piłkę w polu karnym i został sfaulowany przez francuskiego obrońcę. Arbiter wskazał na jedenasty metr, a Mikel Oyarzabal pewnym strzałem pokonał Mike’a Maignana.

Była to piąta bramka hiszpańskiego napastnika podczas tegorocznych mistrzostw świata i jego 30. trafienie w 60. występie w reprezentacji. Francuzi po raz pierwszy w tym turnieju znaleźli się na przegranej pozycji.

Jeszcze przed przerwą Hiszpania mogła podwyższyć prowadzenie. Po niedokładnym wybiciu Maignana piłka trafiła pod nogi hiszpańskich zawodników, jednak strzał Fabiána Ruiza z bliskiej odległości został zablokowany przez Dayota Upamecano.

Reklama

Porro przypieczętował awans

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Hiszpanie nadal kontrolowali przebieg spotkania, a Francuzi mieli problemy ze stworzeniem zagrożenia pod bramką Unaia Simóna.

W 58. minucie Pedro Porro przeprowadził akcję z Danim Olmo, wbiegł w wolną przestrzeń w polu karnym i zdobył drugą bramkę. Niedługo później do siatki trafił także Lamine Yamal, jednak jego gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej.

Francuzi próbowali odpowiedzieć w końcowej części spotkania, ale nie zdołali odwrócić losów półfinału. Kylian Mbappé oddał trzy strzały, lecz żaden z nich nie był celny. Hiszpańska defensywa zanotowała szóste czyste konto w siedmiu meczach mundialu. W całym turnieju straciła dotychczas tylko jedną bramkę.

Reklama

– Graliśmy przeciwko jednej z najlepszych reprezentacji świata, ale dzisiaj mierzyli się z najlepszym zespołem na świecie – powiedział po meczu selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente.

Francja bez trzeciego finału z rzędu

Francuzi nie powtórzą wyniku z dwóch poprzednich mundiali. W 2018 roku zdobyli mistrzostwo świata, a cztery lata później przegrali finał z Argentyną po serii rzutów karnych. W tegorocznym turnieju walczyli o trzeci finał z rzędu, jednak ich zwycięska seria zakończyła się na sześciu spotkaniach.

– Hiszpania bardzo dobrze broniła, zamknęła wszystkie przestrzenie, a my popełnialiśmy błędy techniczne. Trudno stwarzać zagrożenie, gdy poziom techniczny jest poniżej oczekiwań – ocenił selekcjoner Francji Didier Deschamps.

Reklama

Francja zagra w sobotę o trzecie miejsce. Hiszpania awansowała natomiast do drugiego finału mistrzostw świata w swojej historii. Poprzednio dotarła do decydującego spotkania w 2010 roku i zdobyła wówczas tytuł.

Rywala wyłoni drugi półfinał

Finał mundialu zostanie rozegrany w niedzielę, 19 lipca, w East Rutherford w stanie New Jersey. Przeciwnikiem Hiszpanii będzie broniąca tytułu Argentyna albo Anglia. Obie drużyny zmierzą się w środę w drugim półfinale w Atlancie.

Hiszpanie pozostają niepokonani w regulaminowym czasie od 37 spotkań. Seria rozpoczęła się w marcu 2024 roku i obejmuje 28 zwycięstw oraz dziewięć remisów. – Bardzo trudno było dotrzeć do tego momentu, ale chcemy więcej. Chcemy wygrać mistrzostwa świata – powiedział Rodri.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama