Policja ewakuowała turystów z Luwru po ataku na francuskiego żołnierza. Wojskowego zaatakował nożem mężczyzna, który usiłował wtargnąć do sklepu w podziemiach muzeum.
W jego walizce nie znaleziono materiałów wybuchowych. Napastnik miał krzyczeć "Allahu Akbar!" Żołnierz oddał w kierunku nożownika pięć strzałów. Napastnik został postrzelony w brzuch.