21 miejscowości w powiecie ostrowskim nie może korzystać z wody pitnej. Władze apelują o ostrożność, a przyczyny sytuacji wciąż pozostają zagadką. Codziennie dostarczana jest woda, ale jej brak zmienia codzienne życie mieszkańców.
Od piątku mieszkańcy gminy Raszków w powiecie ostrowskim i okolicznych miejscowości nie mają dostępu do wody zdatnej do spożycia. Dyrektor Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Ostrowie Wlkp., Tadeusz Andrzej Biliński, podkreślił, że woda zawiera różne bakterie i nie nadaje się do przygotowywania posiłków ani do mycia – można jej używać wyłącznie w celach sanitarnych.
Próbki wody nie wykazały obecności bakterii kałowych E.coli, co oznacza, że najgroźniejszy scenariusz został wykluczony. Mimo to spożywanie skażonej wody może prowadzić do zatrucia pokarmowego, chorób skórnych i innych dolegliwości, zwłaszcza w przypadku dzieci, osób starszych i osłabionych.
Władze gminy Raszków odłączyły skażoną studnię od sieci, a cała infrastruktura wodociągowa przechodzi teraz dezynfekcję i płukanie chlorem. Do tej pory dostarczono mieszkańcom ponad 51 tys. baniaków wody pitnej, a w akcję zaangażowali się strażacy i sąsiednie gminy. Codziennie woda trafia do 21 miejscowości, jednak problem pozostaje poważny do momentu pełnego oczyszczenia sieci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze