Na trasie wojewódzkiej 776 doszło do poważnego wypadku, gdy radiowóz w trakcie pilnej interwencji uderzył w samochód osobowy wykonujący skręt. Dwóch policjantów trafiło do szpitala, jednak ich życie nie jest zagrożone. Utrudnienia na ważnej trasie utrzymały się przez kilka godzin.
Do wypadku doszło w sobotę 14 marca na trasie wojewódzkiej 776 w miejscowości Biórków Mały w powiecie proszowickim. Z ustaleń przekazywanych przez media wynika, że policyjny radiowóz jechał na sygnale do pilnej interwencji. W trakcie manewru wyprzedzania doszło do zderzenia z samochodem osobowym, którego kierowca wykonywał skręt w lewo.
Po uderzeniu radiowóz wypadł z jezdni i znalazł się w rowie. Samochód osobowy uderzył z kolei w słup energetyczny. Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują poważnie rozbity policyjny pojazd i zniszczone auto osobowe.
W wyniku wypadku rannych zostało dwóch policjantów. Obaj zostali przewiezieni do szpitala. Według informacji przekazywanych przez media ich obrażenia nie zagrażają życiu. Kierowca samochodu osobowego nie odniósł obrażeń.
Służby potwierdziły również, że obaj kierujący byli trzeźwi. To jedna z podstawowych okoliczności sprawdzanych po tak poważnych zdarzeniach drogowych, ale w tym przypadku nie stwierdzono, by alkohol miał związek z przebiegiem wypadku.
Po wypadku na miejscu pracowały służby ratunkowe i policja. Kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami na drodze wojewódzkiej 776, jednej z ważniejszych tras łączących okolice Krakowa i Proszowic.
Dokładne okoliczności zdarzenia są wyjaśniane. Kluczowe będzie ustalenie pełnego przebiegu manewrów obu pojazdów i tego, czy wszyscy uczestnicy ruchu zachowali wymagane środki ostrożności. Na tym etapie wiadomo przede wszystkim, że pilna interwencja zakończyła się poważnym zderzeniem, po którym dwóch funkcjonariuszy wymagało pomocy medycznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze