Co najmniej 44 osoby zostały hospitalizowane z powodu obrażeń odniesionych podczas protestu w Tbilisi w nocy z soboty na niedzielę - poinformował serwis Echo Kawkaza (filia Radia Swoboda), powołując się na dane ministerstwa zdrowia Gruzji. Rewolucja fajerwerków - czyli antyrządowe demonstracje - organizowane są od czwartku w stolicy Gruzji. Ubiegłej nocy protestujący atakowali petardami policję i armatki wodne. Zdewastowali też biuro rządzącej partii Gruzińskie Marzenie. Zatrzymanych zostało 50 uczestników protestów.
Wśród rannych jest 27 protestujących, 16 funkcjonariuszy policji i jeden dziennikarz.