We Włocławku doszło do kolejnej awarii sieci ciepłowniczej, przez co bez ogrzewania pozostaje około 50 tysięcy mieszkańców, czyli połowa miasta.
Awaria dotyczyła pęknięcia rury o średnicy 600 mm w jednej z bocznych odgałęzień systemu Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC). Chociaż w nocy system na krótko odzyskał sprawność po wcześniejszej usterce przy ul. Barskiej, rano ponownie wyłączono automatykę w związku z utratą ciśnienia w innym miejscu sieci.
Prace naprawcze prowadzone są priorytetowo na osiedlach Kazimierza Wielkiego i Śródmieściu, a następnie kolejne przyłącza będą sukcesywnie uruchamiane.
W związku z brakiem ciepła, władze miasta zaleciły mieszkańcom:
ograniczenie wychładzania pomieszczeń,
zamykanie okien i drzwi oraz zasłanianie rolet i żaluzji,
ograniczenie wietrzenia do minimum,
stosowanie elektrycznych grzejników, farelek lub termoforów z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.
Nie należy używać kuchenek gazowych, piekarników ani grilli do ogrzewania pomieszczeń.
Awaria spowodowała też odwołanie zajęć w przedszkolach, szkołach i żłobkach na osiedlach Śródmieście, Południe i Kazimierza Wielkiego oraz zamknięcie krytej pływalni Delfin.
Prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki podkreślił, że ciepłownia MPEC jest głównym źródłem ogrzewania dla większości miasta, z wyjątkiem Zazamcza i niektórych domów jednorodzinnych, które mają własne źródła ciepła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze