Reklama

Kobiety znacznie rzadziej trafiają do rejestrów dłużników – dlaczego?

Analiza danych BIG InfoMonitor i BIK ujawnia, że polskie kobiety mają ponad dwukrotnie mniejsze zaległości finansowe niż mężczyźni. To wynik nie tylko niższych zarobków, ale przede wszystkim ostrożniejszego podejścia do wydatków i planowania budżetu domowego. Sprawdź, jak kobiety zarządzają finansami, unikając długów.

Kobiety rzadziej trafiają do rejestrów dłużników

Zestawienie opublikowane na podstawie danych BIG InfoMonitor i Biura Informacji Kredytowej pokazuje, że skala zadłużenia Polek pozostaje wyraźnie mniejsza niż w przypadku mężczyzn. W rejestrach figuruje mniej kobiet, a suma ich zaległości jest ponad dwa razy niższa. To trend, który utrzymuje się mimo niższych przeciętnych zarobków kobiet. 

W praktyce oznacza to, że kobiety rzadziej doprowadzają do sytuacji, w której niespłacane zobowiązania trafiają do oficjalnych baz dłużników. Autorzy analiz zwracają uwagę, że różnica nie wynika z jednego czynnika, lecz z całego modelu zarządzania domowym budżetem. 

Reklama

Ostrożniejsze podejście do pieniędzy

Wnioski z badań są spójne: kobiety częściej planują wydatki, ostrożniej podchodzą do zaciągania zobowiązań i większą wagę przywiązują do bezpieczeństwa finansowego. W materiałach przywołujących dane BIG InfoMonitor pojawia się też wątek częstszego budowania oszczędności przez kobiety, nawet jeśli skala tych oszczędności bywa ograniczona przez niższe dochody. 

Ten obraz wpisuje się w szersze dane o finansach Polaków. KRD informował pod koniec 2025 r., że ogólne zadłużenie konsumentów ustabilizowało się, ale jednocześnie wielu Polaków nadal nie ma wystarczającej poduszki finansowej. Według tego badania 21 proc. badanych deklarowało brak jakichkolwiek oszczędności, a kolejne 17 proc. mogłoby utrzymać się najwyżej miesiąc po utracie dochodu. 

Reklama

Długi Polaków nie zniknęły, choć widać poprawę

Szersze dane pokazują, że problem zadłużenia w Polsce pozostaje duży, choć tempo jego narastania wyhamowało. BIG InfoMonitor podał, że na koniec 2025 r. Polacy mieli 81,3 mld zł zaległości finansowych, czyli o 3,5 mld zł mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie w Rejestrze Dłużników i bazie BIK wciąż figurowało prawie 2,4 mln osób. 

To oznacza, że poprawa jest widoczna, ale nie zmienia faktu, że skala niespłacanych zobowiązań nadal pozostaje bardzo duża. W tej szerszej grupie wyraźnie widać jednak różnicę między kobietami a mężczyznami — zarówno pod względem liczby dłużników, jak i łącznej kwoty zaległości. 

Reklama

Nie tylko dochody, ale także styl zarządzania finansami

Wnioski płynące z analiz są dość jednoznaczne: o skali zadłużenia nie decyduje wyłącznie wysokość dochodów. Równie ważne okazują się codzienne nawyki finansowe, skłonność do ryzyka i sposób planowania wydatków. To właśnie w tym obszarze kobiety wypadają ostrożniej, co przekłada się na mniejszą obecność w rejestrach dłużników. 

Dane nie pokazują więc jedynie prostego podziału na lepiej i gorzej zarabiających. Pokazują przede wszystkim, że w zarządzaniu pieniędzmi ostrożność wciąż pozostaje jedną z najskuteczniejszych form ochrony przed wpadnięciem w poważne kłopoty finansowe. 

Źródło: krd.pl, niezależna.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama