Reklama

Walentynki – historia Dnia Zakochanych od starożytności do współczesności

14 lutego na całym świecie celebruje się miłość i bliskość. Walentynki stały się symbolem romantycznych gestów i wyjątkowych chwil spędzonych z ukochanymi. Choć dziś kojarzą się głównie z czułymi wyznaniami i upominkami, początki święta mają dramatyczny i pełen legend charakter.

Od Luperkaliów do św. Walentego

Historia Walentynek łączy wątki mitologii, chrześcijańskich opowieści i ludowych przesądów. Zanim w Cesarstwie Rzymskim powstało chrześcijaństwo, w dniach 13–15 lutego obchodzono Luperkalia – święto ku czci bóstwa Luperkusa, mającego chronić pasterzy i zapewniać ludziom dobrobyt.

Według historyka Noela Lenskiego z Uniwersytetu Stanowego w Kolorado, Luperkalia były raczej brutalnym festynem niż świętem miłości. Mężczyźni składali w ofierze kozę i psa, a następnie chłostali kobiety. Organizowano też loterię swatów – młodzi mężczyźni losowali imiona wolnych dziewcząt i łączyli się z nimi w pary na czas świętowania, a ci, którzy dobrze się dobrali, zawierali małżeństwo.

Reklama

Obchody Luperkaliów trwały do końca V wieku. W 466 r. papież Gelazy I zastąpił je liturgicznym świętem na cześć męczennika i patrona miłości – świętego Walentego.

Święty Walenty – patron zakochanych

Rzymski cesarz Klaudiusz II Gocki zakazał mężczyznom zawierania małżeństw, aby łatwiej werbować ich do armii. Wbrew zakazowi, biskup Walenty w tajemnicy udzielał ślubów zakochanym parom. Został jednak schwytany i uwięziony.

Legenda głosi, że zakochał się w córce strażnika, a jego miłość miała cudowną moc – dziewczyna odzyskała wzrok. Klaudiusz nie zaakceptował tego związku i skazał Walentego na ścięcie, które odbyło się 14 lutego 269 r. Kilkaset lat później uznano go patronem zakochanych.

Reklama

Walentynki w Europie

Choć początkowo Walentynki związane były z obrzędami kościelnymi, już w średniowieczu zaczęto je łączyć z miłością. Od XVIII wieku dzień ten obchodzono podobnie jak dziś – wysyłano miłosne listy i kartki, głównie we Francji i Anglii. W Hiszpanii narodził się symbol czerwonej róży – kwiatu miłości, którym mężczyźni obdarowywali swoje wybranki.

W Polsce Walentynki pojawiły się dopiero w latach 90. XX wieku, po upadku komunizmu. Początkowo święto spotkało się z oporem, jednak szybko zdobyło popularność. Dziś obchodzimy je, wręczając kartki, kwiaty, czekoladki i spędzając romantyczny czas przy świecach.

Reklama

Warto jednak pamiętać, że dawniej na polskich ziemiach obchodzono Noc Kupały (21–22 czerwca), podczas której młodzi ludzie wróżyli miłość i szczęście. Dziewczęta puszczały wianki na rzekach, szukano kwiatu paproci i palono ogniska, by przyciągnąć szczęście w miłości.

Walentynki na świecie

Święto zakochanych ma różne oblicza w zależności od kraju:

  • Włochy i Chiny – modlitwy w kościołach i świątyniach o miłość lub wdzięczność za uczucia.

  • Filipiny – masowe ceremonie ślubne dla setek par.

  • Francja – zamiast kartek wolą kwiaty.

    Reklama
  • Niemcy – zamiast serca na kartkach pojawia się świnka, symbol dobrobytu.

  • Dania – wysyła się „gaekkebrev” – dowcipne, często anonimowe listy miłosne.

  • Tajlandia – konkurs na najdłuższy pocałunek.

  • Japonia – Walentynki obchodzą głównie kobiety, które obdarowują mężczyzn czekoladkami; mężczyźni odwdzięczają się w Biały Dzień (14 marca).

  • Estonia – zamiast miłości romantycznej celebruje się przyjaźń, obdarowując znajomych.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama