„Kocham Cię” to nie tylko wyznanie dla innych, ale przede wszystkim dla siebie – podkreśliła prof. Uniwersytetu Śląskiego dr Dagna Kocur w Międzynarodowym Dniu Kochania Siebie. Według psycholog rozwijanie samowspółczucia pomaga m.in. budować zdrowsze relacje.
Międzynarodowy Dzień Kochania Siebie obchodzony jest 13 lutego – w przeddzień walentynek.
— Choć na pierwszy rzut oka samowspółczucie może kojarzyć się z egoizmem lub przesadnym skupieniem na sobie, w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie — podkreśliła w informacji prasowej specjalistka.
Jak wskazała, badania nad współczuciem wobec samego siebie, wykazują, że osoby traktujące siebie z życzliwością i akceptacją w chwilach słabości mają zdrowsze i bardziej satysfakcjonujące relacje, lepiej radzą sobie z konfliktami i trudnymi emocjami.
Ekspertka tłumaczyła, że kształtowanie samowspółczucia można zacząć od zmiany codziennego wewnętrznego dialogu.
— Zastanówmy się, jak reagujemy na siebie, gdy popełnimy błąd, coś zepsujemy czy stłuczemy – czy myśli, które się wtedy pojawiają, są wspierające, pocieszające, czy pojawiają się takie zwroty, jakie skierowalibyśmy do przyjaciela? — zwróciła uwagę.
Jak dodała, w praktyce pomocne są kursy i programy oparte na uważności, a także ilustrowane karty rozwojowe, które pomagają przeformułować wewnętrzne przekonania typu: „muszę być lepsza, żeby zasłużyć na miłość”.
Dr Kocur podkreśliła, że dla osób doświadczających poważnych traum lub zaniedbania emocjonalnego mówienie sobie „kocham Cię” może być trudne lub wywoływać dyskomfort.
— Dlatego tak ważne jest, by nie oczekiwać od siebie samowystarczalności. Osoby z bardzo niskim poziomem samowspółczucia powinny najpierw skorzystać ze wsparcia psychoterapeutycznego, które pomoże im odbudować poczucie własnej wartości i bezpieczeństwa — wyjaśniła profesor.
Ekspertka zwróciła uwagę, że brak słów „kocham Cię” w dzieciństwie może mieć konsekwencje w dorosłości, w tym trudności w okazywaniu uczuć i przyjmowaniu miłości, a także lęk przed bliskością i niską samoocenę.
— Nie wszyscy boją się tych dwóch słów – dla wielu osób, które w dzieciństwie regularnie słyszały »kocham Cię« od rodziców i opiekunów, wyrażanie miłości staje się czymś naturalnym i bezpiecznym. Dla innych jednak słowa »kocham Cię« mogą wiązać się z lękiem, wstydem lub niepewnością — powiedziała.
Dr Kocur dodała, że nawet głęboko zakorzenione emocjonalne schematy można jednak zmienić. „Dzięki świadomej pracy nad sobą, psychoterapii, a także praktykom samowspółczucia możliwe jest stopniowe odbudowanie zdolności do bliskości, zaufania i otwartości emocjonalnej. Nawet drobne zmiany w codziennym dialogu wewnętrznym otwierają przestrzeń na wypowiedzenie »kocham Cię« z prawdziwym zaangażowaniem” - podsumowała.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze