Na warszawskim lotnisku Chopina wylądowali kolejni polscy turyści, którzy przebywali w Tunezji w czasie zamachu terrorystycznego w Susie. Jak przyznają, na pewno będą mieli co wspominać.
- Byliśmy gdzieś około dwóch kilometrów od tego miejsca, gdzie była ta tragedia, no nie było to ciekawe - relacjonował jeden z wracających z Tunezji Polaków. - Do Susy mieliśmy jechać kolejnego dnia, w tym samym kompleksie hoteli, więc zmroziło nam krew, że mieliśmy być na tej samej plaży - wspominał inny.