Lech Wałęsa złożył kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców w 32. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Pierwszy przywódca "Solidarności" pojawił się przed stocznią w asyście najbliższych współpracowników jeszcze przed oficjalnymi uroczystościami. Po południu weźmie udział w obchodach zorganizowanych przez prezydenta Komorowskiego w Warszawie.
Pytany przez dziennikarzy o stosunek do obecnych władz związku, Lech Wałęsa zdecydowanie odciął się od działań przewodniczącego Piotra Dudy. Były prezydent skrytykował usunięcie z bramy stoczni historyczną nazwę "imienia Lenina". To jawne łamania prawa i z takim zachowaniem się nie identyfikuję - mówił Wałęsa. Podkreślił jednocześnie, że wróci do współpracy z Dudą, jeżeli ten zacznie szanować prawo i "dobrze się zachowywać".