Reklama

Listonosze wyszli na ulice: "Mamy nadmiar pracy, a zarabiamy marne pieniądze"

16/03/2017 21:13

Pracownicy poczty zorganizowali ogólnopolski protest z powodu małych zarobków. Manifestacje odbywają się w kilkudziesięciu miastach. Listonosze domagają się podwyżek w wysokości 1000 zł brutto, zwiększenia zatrudnienia i zmniejszenia rejonów.

- Początkujący listonosz zarabia 1400 złotych netto. Jak zobaczy, ile jest materiału, że towar nie jest do wyniesienia przez osiem godzin, wtedy rezygnuje, bo za takie pieniądze nikt nie chce pracować - podkreślił jeden z poznańskich listonoszy. Do protestu nie przyłączyły się jednak pocztowe związki zawodowe.

Listonosze, którzy zgromadzili się w Krakowie, złożyli w tamtejszym Urzędzie Wojewódzkim pismo skierowane do Beaty Szydło. Domagają się interwencji premier w swojej sprawie. Pismo ma trafić również do prezesa Zarządu Poczty Polskiej Przemysława Sypniewskiego.

[ivideo]//get.x-link.pl/65716ca7-1752-3922-532e-94bae4e1b41d,dea779c4-3a63-ddcb-0b40-d85554124894,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]

źródło: TVN 24/ x-news
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości