Media rosyjskie i ukraińskie zareagowały na ogłoszenie Karola Nawrockiego kandydatem na prezydenta, przypominając jego kontrowersyjne wypowiedzi dotyczące Akcji "Wisła" i Zbrodni Wołyńskiej. W obu krajach zwrócono uwagę na jego rolę w usuwaniu radzieckich pomników w Polsce, co dodatkowo wzmacnia negatywne reakcje wobec jego kandydatury.