Reklama

Miłość do koni to jej sposób życia

Jedną z najszybciej rozwijających się na świecie dyscyplin jeździeckich jest TREC. Konkurencja ma na celu kompleksowe sprawdzenie umiejętności jeźdźca i konia turystycznego. Dzięki zaangażowaniu Anity Pieczyńskiej ze Stowarzyszenia Klub Jeździecki Sawinda w Czerwonce (gm. Stare Juchy, powiat ełcki) w specjalnym cyklu rywalizacji z przeszkodami mogą brać udział dzieci i młodzież, które nie są jeszcze gotowe na start w pełnych zawodach.

Anita Pieczyńska nie tylko prowadzi Klub Jeździecki Sawinda – miejsce, w którym młodzi i dorośli adepci sztuki jeździeckiej mają szansę rozwijać swoje umiejętności w harmonii z naturą i szacunkiem do zwierząt – ale także odgrywa kluczową rolę w budowaniu silnej pozycji jeździectwa na mapie sportowej Warmii i Mazur. Nieprzerwanie działa na rzecz rozwoju tej dyscypliny, jednocześnie promując jeździectwo jako styl życia i formę świadomej aktywności.

W tym roku, podobnie jak w poprzednim, za sprawą jej inicjatywy, okolice Ełku stały się areną ważnych wydarzeń sportowych. 

Reklama

W kwietniu odbyły się Zawody Regionalne i Towarzyskie w Ujeżdżeniu, będące jednocześnie kwalifikacjami do Pucharu Warmii i Mazur w Ujeżdżeniu 2026. Na czworoboku zaprezentowali się zawodnicy w różnych kategoriach, oceniani pod kątem precyzji, techniki oraz współpracy z koniem. Nad prawidłowym przebiegiem rywalizacji czuwali sędziowie – sędzia główna Beata Libera oraz Paweł Kleszcz, a funkcję komisarza pełniła Ewa Hadała-Mikołajczuk.
Niedziela upłynęła pod znakiem KIDS TREC PTTK – Kids Cup. To propozycja dla początkujących zawodników, o różnym poziomie zaawansowania jeździeckiego, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z TREC w przyjaznej formule. 

Anita Pieczyńska — zawodniczka, sędzia oraz organizatorka zawodów — postanowiła wykorzystać swój potencjał i doświadczenie, tworząc cykl skierowany do osób, które nie są jeszcze gotowe na start w pełnych zawodach. Widząc potencjał w wielu młodych adeptach dyscypliny, stworzyła projekt, którego celem jest, krzewić kulturę fizyczną na świeżym powietrzu poprzez zawody z przeszkodami TREC (Wszechstronny Konkurs Konia Turystycznego), w większości odzwierciedlające te, napotkane podczas przejażdżek, spacerów, wycieczek czy rajdów konnych. Takie bliskie natury współzawodnictwo w KIDS CUP TREC PTTK jest nie tylko sposobem na liczne spotkania z rówieśnikami w rywalizacji fair-play, ale także powrotem do tego co wartościowe, zaspakajające podstawowe potrzeby dzieci i młodzieży jak: potrzeba przynależności do grupy, potrzeba uznania (szacunek wśród rówieśników, osiągnięcia), potrzeba samorealizacji (rozwój osobisty, realizacja pasji) czy chęć bycia częścią czegoś wielkiego.
Zawody jeździeckie w Klubie Jeździeckim Sawinda odbyły się pod honorowym patronatem Radosława Króla, wojewody warmińsko-mazurskiego oraz Tomasza Andrukiewicza, prezydenta Ełku.

Reklama

Ale zanim pojawiły się nagrody, puchary i zawodnicy z całego regionu, była czysta radość z kontaktu z koniem. Dla Anity Pieczyńskiej wszystko zaczęło się właśnie od tej wyjątkowej więzi – od poranków spędzanych w stajni, od pierwszych galopów po łąkach, od ciepłego spojrzenia konia, który ufa człowiekowi bez słów. Każda jazda to nie tylko sport, ale także emocje i wolność. 
Jak mówią miłośnicy koni, kiedy są w siodle, świat zwalnia. To momenty pełne harmonii, skupienia, siły i delikatności jednocześnie. To relacja oparta na zaufaniu, jakiej nie da się porównać z niczym innym.

Za każdą z tych inicjatyw stoi kobieta, która nie tylko kocha konie, ale też potrafi zarażać swoją pasją innych. Anita Pieczyńska od lat pokazuje, że konsekwencja, wizja i odwaga w działaniu pozwalają zmieniać rzeczywistość – krok po kroku budować rozpoznawalną jeździecką markę, z którą identyfikują się zawodnicy, trenerzy i sympatycy sportów konnych z całego regionu.

Reklama

To właśnie dzięki takim kobietom i ich pasji, jeździectwo przestaje być niszowe i elitarne – staje się dostępne, zrozumiałe i bliskie ludziom. A Warmia i Mazury zyskują nie tylko widowiskowe zawody i piękne konie, ale też miejsce, gdzie pasja spotyka się z profesjonalizmem i serdecznością.

KT, tom


Jeździectwo to nie tylko skoki
TREC (Techniquest de Randonnee Equestre de Competition) czyli Wszechstronny Konkurs Konia Turystycznego, wywodzi się z Francji, a pierwsze zawody odbyły się już w 1970 r. W Polsce TREC PTTK oficjalnie zaistniał w 2011 r., stając się coraz bardziej popularną dyscypliną weryfikującą umiejętności jeździeckie nie tylko w ramach jeździectwa turystycznego.
TREC otwarty jest dla przedstawicieli wszystkich stylów jazdy – od klasycznego przez dowolny po western. Nie stawia ograniczeń w zakresie doboru rasy konia, czy używanego sprzętu (z wyjątkiem części ekwipunku wymienionych w regulaminie, jako zabronione) oraz wieku jeźdźca i konia. Konkurencja wymaga od uczestników odpowiedniego wyszkolenia, które procentuje nie tylko przy okazji zawodów, ale w codziennym jeździeckim życiu.
TREC zaskarbia sobie coraz szersze grono osób zainteresowanych uprawianiem turystyki konnej na bezpiecznym i wysokim poziomie. Jeźdźców, którzy traktują konia nie tylko jako środek transportu lecz przede wszystkim pragnących budować z wierzchowcem relacje polegającą na wzajemnym szacunku i zaufaniu. Jeździectwo to nie tylko skoki. To sztuka, sport i pasja, których fundamentem jest wyjątkowa więź między człowiekiem a zwierzęciem.
TREC PTTK jest idealny dla koni rekreacyjnych i turystycznych, a dzięki zróżnicowaniu przeszkód, konie uczą się samodzielnego myślenia i nie pokonują ich "na pamięć". 

Reklama


HARMONOGRAM:
7 lipca - Stajnia Tatanka, Górne 18, 19-500 Gołdap
19 lipca - Stajnia Charyzma, Załuski 88, Gródek (woj. podlaskie)
8 sierpnia - Chutor Dzikie Łąki (woj. pomorskie)
22 sierpnia - Finał: Stowarzyszenie Klub Jeździecki Sawinda, Czerwonka 5, 19-330 Stare Juchy

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/04/2026 17:51
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama