Dyrekcja Muzeum Kolejnictwa w Warszawie nie rezygnuje z walki o pozostawienie placówki w dotychczasowej siedzibie. Zapowiada odwołanie od postanowienia sądu. Dwa dni temu uznał on, że w ciągu roku muzeum musi się wyprowadzić z budynku przy ulicy Towarowej w Warszawie. Chcą tego władze PKP, do których należy budynek. Mają być tam zbudowane biurowce lub centrum handlowe.
PKP zaproponowały inne tereny, ale zdaniem dyrektora muzeum Ferdynanda Ruszczyca, są one nie do przyjęcia. Chodzi między innymi o działki przy ulicy Nowokijowskiej oraz na Szczęśliwicach. Zdaniem dyrektora, nieruchomości nie mają niezbędnej infrastruktury i zaplecza technicznego. Potrzebne byłyby olbrzymie inwestycje, na które w tej chwili nie ma pieniędzy.