Śmierć policjanta Mateusza Biernackiego w tragicznym incydencie, który miał miejsce podczas interwencji na warszawskiej Pradze, poruszyła całe środowisko policyjne w Polsce. Funkcjonariusz został postrzelony przez innego policjanta, co wywołało nie tylko szok, ale również wielką falę solidarności wśród kolegów z pracy.
Policjanci, zdruzgotani stratą swojego kolegi, postanowili działać na rzecz jego rodziny tragicznie zmarłego kolegi Mateusza Biernackiego. Zorganizowano zbiórkę pieniędzy, która od momentu uruchomienia zyskała niewyobrażalną skalę wsparcia, osiągając już ponad 530 tys. zł. Tak wysoka liczba wpłat, które przekroczyły 11-12 tys. w zaledwie kilka dni, jest dowodem na to, jak głęboki ślad zostawiła w sercach ludzi ta tragedia.