Po nocnych obserwacjach na północy Europy rośnie szansa, że zorza polarna pojawi się także nad Polską. Prognozy wskazują, że sobotni wieczór i noc z 14 na 15 marca mogą przynieść warunki sprzyjające obserwacjom, choć wiele będzie zależało od aktywności geomagnetycznej, zachmurzenia i miejsca obserwacji.
Zorza polarna była już widoczna nad częścią północnej Europy, a według najnowszych prognoz może pojawić się również nad Polską. Źródłem zjawiska jest wzmożona aktywność geomagnetyczna związana z napływem szybkiego wiatru słonecznego z dziury koronalnej. To właśnie taki układ może przesunąć owal zorzowy bardziej na południe niż zwykle.
Prognozy NOAA wskazują na możliwość wystąpienia słabej burzy geomagnetycznej poziomu G1. To nie jest scenariusz gwarantujący spektakularne widowisko nad całym krajem, ale wystarczający, by przy sprzyjających warunkach pojawiła się szansa na obserwacje zwłaszcza w północnej części Polski i w miejscach z ciemnym niebem.
W przypadku zorzy nie wystarcza sama aktywność na Słońcu. Równie ważne są lokalne warunki obserwacyjne. Największe szanse mają osoby, które wybiorą miejsca oddalone od miejskich świateł, z dobrze odsłoniętym północnym horyzontem. Przy słabszych epizodach zorza bywa ledwo dostrzegalna gołym okiem, ale może lepiej wychodzić na zdjęciach wykonywanych w trybie nocnym lub z dłuższym czasem naświetlania.
Znaczenie będzie miało także zachmurzenie. Nawet korzystne warunki geomagnetyczne nie przełożą się na udane obserwacje tam, gdzie niebo pozostanie zasnute chmurami. Dlatego sobotni wieczór dla wielu obserwatorów może oznaczać nie tylko patrzenie w niebo, ale też uważne śledzenie lokalnych prognoz pogody.
Specjaliści od pogody kosmicznej podkreślają, że prognozowanie zorzy zawsze wiąże się z pewnym marginesem niepewności. Modele pokazują możliwe warunki z wyprzedzeniem, ale ostateczny efekt zależy od tego, jak dokładnie zachowa się pole magnetyczne wiatru słonecznego po dotarciu do Ziemi. To oznacza, że sobotni alert należy traktować jako realną szansę, a nie gwarancję.
Jednocześnie sam fakt, że prognozy ponownie obejmują Polskę, pokazuje, jak aktywny pozostaje obecnie cykl słoneczny. W ostatnich miesiącach zorza była już w kraju widoczna kilkukrotnie, a marzec znów może dopisać do tej listy kolejną noc, na którą warto spojrzeć w górę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze