Dziesięć lat temu powiedzieli sobie „tak” z dala od blasku fleszy, a szczegóły ich ślubu przez długi czas pozostawały tajemnicą. Dziś Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko-Szczęsna znów celebrują swoją miłość — tym razem z ogromnym rozmachem i w samym sercu Warszawy. Jak ustalił „Fakt”, para zorganizowała wyjątkowe przyjęcie z okazji 10. rocznicy ślubu, a lista atrakcji robi ogromne wrażenie. Jedną z największych sensacji okazał się... humanoidalny robot Edward Warchocki, który osobiście witał gości przed wejściem.
Wieczór od początku miał charakter ekskluzywnego wydarzenia. Eleganckie dekoracje, biały dress code i plejada gwiazd sprawiły, że jubileusz Szczęsnych szybko stał się jednym z najgłośniejszych wydarzeń towarzyskich tego roku.
Historia Wojciecha Szczęsnego i Mariny od początku budziła ogromne zainteresowanie. Kiedy para brała ślub w maju 2016 r., wszystko utrzymywano w ścisłej tajemnicy. Zaproszeni goście do samego końca nie wiedzieli nawet, dokąd lecą. Dopiero na warszawskim lotnisku dowiedzieli się, że ceremonia odbędzie się w Grecji — nad malowniczym jeziorem Vouliagmeni pod Atenami.
Tam, z dala od mediów i przypadkowych spojrzeń, para świętowała w gronie najbliższych. Wśród zaproszonych znaleźli się m.in. Anna Lewandowska czy Dorota Czaja. Ich ślub przez długi czas uchodził za jedno z najbardziej tajemniczych wydarzeń w polskim show-biznesie.
Dziś, po dekadzie wspólnego życia, Szczęsny i Marina postanowili wrócić do tamtych emocji — choć tym razem w zdecydowanie bardziej widowiskowym stylu.
Obchody cynowej rocznicy rozpoczęły się w piątkowy wieczór, 5 czerwca, w Muzeum Historii Polskiej w Warszawie. Już od wejścia było jasne, że gospodarze zadbali o każdy detal. Przed budynkiem ustawiono luksusowy samochód ozdobiony kwiatami i napisem „Marina & Wojtek. 10th anniversary”, który momentalnie stał się tłem do pamiątkowych zdjęć.
Największe poruszenie wywołał jednak humanoidalny robot Edward Warchocki. Maszyna, która w ostatnich miesiącach robi furorę na branżowych eventach i imprezach celebryckich, tym razem wcieliła się w rolę gospodarza wydarzenia. Goście nie kryli zaskoczenia, a wielu z nich od razu ustawiało się do wspólnych zdjęć.
Cała oprawa wydarzenia przypominała bardziej ekskluzywną galę niż klasyczne przyjęcie rocznicowe. Dominowała elegancja, nowoczesność i perfekcyjnie dopracowane szczegóły.
Na jubileuszu nie zabrakło znanych nazwisk. Wśród gości pojawili się m.in. Roxie Węgiel i Kevin Mglej, Julia Wieniawa z Kacprem Kujawą, Tomasz Iwan z żoną, Maffashion, Arkadiusz Milik z partnerką czy Katarzyna Zielińska z mężem. Na miejscu bawili się także Karolina Mrozicka i Eryk Moczko.
Wszyscy podporządkowali się jednej z najważniejszych zasad wieczoru — obowiązywał biały dress code. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mieli pojawić się ubrani wyłącznie na biało, co nadawało wydarzeniu wyjątkowo spójny i luksusowy charakter.
To jednak nie wszystko. Szczęsny i Marina poprosili swoich gości, by zrezygnowali z tradycyjnych prezentów. Zamiast tego zachęcili, aby pieniądze przeznaczyć na cele charytatywne. Ten gest zrobił na wielu zaproszonych ogromne wrażenie i pokazał, że mimo spektakularnej oprawy, dla pary równie ważna pozostaje pomoc innym.
Jak udało się ustalić, po oficjalnej części imprezy goście mieli przenieść się do kolejnej, utrzymywanej w tajemnicy lokalizacji. Tam zabawa miała potrwać do białego rana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze