Ubiegła sobota była jednym z najbardziej intensywnych dni na froncie w Ukrainie od wielu tygodni. Jak poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, w ciągu doby odnotowano 294 starcia bojowe. Rosyjskie wojska prowadziły zmasowane ataki na wielu odcinkach frontu, koncentrując główny wysiłek na wschodzie kraju.
Według ukraińskiego dowództwa najcięższe walki toczyły się w rejonie Pokrowska, który od wielu miesięcy jest jednym z najważniejszych punktów rosyjskiej ofensywy. Intensywne starcia odnotowano również na kierunkach kramatorskim, nowopawliwskim oraz w rejonie Hulajpola. Rosjanie wykorzystywali artylerię, lotnictwo oraz drony, próbując przełamać ukraińskie linie obrony i zdobyć kolejne pozycje.
Sztab Generalny Ukrainy przekazał, że mimo silnej presji większość rosyjskich ataków została odparta. Według strony ukraińskiej tylko w sobotę Rosja miała stracić około 1520 żołnierzy, a także pięć czołgów, siedem pojazdów opancerzonych, 92 systemy artyleryjskie, cztery wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet oraz trzy systemy obrony przeciwlotniczej. Dane te pochodzą z komunikatu ukraińskiego sztabu i nie zostały niezależnie zweryfikowane.
Blisko trzysta starć w ciągu jednej doby pokazuje, że konflikt w Ukrainie pozostaje niezwykle intensywny. Szczególnie trudna sytuacja utrzymuje się w rejonie Pokrowska, który od miesięcy jest jednym z głównych celów rosyjskich działań ofensywnych. Skala walk z ubiegłej soboty potwierdza, że wschodni odcinek frontu wciąż pozostaje miejscem najbardziej zaciętej rywalizacji obu armii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze