Tłumy na ulicach, wybite szyby w sklepach i płonące śmieci - tak wyglądają największe miasta Brazylii. W kraju trwają protesty przeciwko zapowiadanym przez rząd prezydenta Michela Temera cięciom w świadczeniach socjalnych.
Uczestnicy marszów są także przeciwni planowanej reformie emerytalnej zakładającej m.in. podniesienie wieku emerytalnego 65 do 70 lat.