W Warszawie, w okolicy Mostu Gdańskiego doszło do blokady Wisłostrady, zorganizowana przez aktywistów klimatycznych z grupy Ostatnie Pokolenie. Protestujący ponownie postanowili zająć tę ważną trasę, po raz kolejny przyklejając swoje dłonie do asfaltu, co miało na celu zwrócenie uwagi na problemy związane z zmianami klimatycznymi. Blokada drogowa spowodowała znaczne utrudnienia w ruchu, a kierowcy, nie mogąc przejechać, zaczęli wykazywać coraz większą frustrację.
W momencie protestu wielu kierowców nie było w stanie zapanować nad emocjami. Część z nich zdecydowała się na interwencję, wychodząc z samochodów z zamiarem usunięcia wulgarnych banerów z rąk aktywistów. W internecie pojawiły się nagrania, które zarejestrowały te nieprzyjemne sytuacje, ukazując jak jeden z kierowców chwyta młodego aktywistę i ciągnie go w stronę pobocza. Wzmożona atmosfera doprowadziła do tego, że z ulicy słychać było krzyki oraz klaksony zniecierpliwionych kierowców, co wskazywało na rosnące napięcie wśród uczestników ruchu.