Reklama

Ostatnie Pokolenie przykleili się… do asfaltu… Kierowcy nie wytrzymywali

28/11/2024 12:50

W Warszawie, w okolicy Mostu Gdańskiego doszło do blokady Wisłostrady, zorganizowana przez aktywistów klimatycznych z grupy Ostatnie Pokolenie. Protestujący ponownie postanowili zająć tę ważną trasę, po raz kolejny przyklejając swoje dłonie do asfaltu, co miało na celu zwrócenie uwagi na problemy związane z zmianami klimatycznymi. Blokada drogowa spowodowała znaczne utrudnienia w ruchu, a kierowcy, nie mogąc przejechać, zaczęli wykazywać coraz większą frustrację.

W momencie protestu wielu kierowców nie było w stanie zapanować nad emocjami. Część z nich zdecydowała się na interwencję, wychodząc z samochodów z zamiarem usunięcia wulgarnych banerów z rąk aktywistów. W internecie pojawiły się nagrania, które zarejestrowały te nieprzyjemne sytuacje, ukazując jak jeden z kierowców chwyta młodego aktywistę i ciągnie go w stronę pobocza. Wzmożona atmosfera doprowadziła do tego, że z ulicy słychać było krzyki oraz klaksony zniecierpliwionych kierowców, co wskazywało na rosnące napięcie wśród uczestników ruchu.

Jak opisuje Interia, policja szybko zareagowała na sytuację, służby interweniowały i wylegitymowały protestujących. Jak przekazał aspirant Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji, działania aktywistów zakończyły się o godzinie 16:15, jednak protestujący zapowiedzieli, że zamierzają kontynuować blokady w przyszłości.

Ostatnie Pokolenie prowadziło swoje akcje od poniedziałku, co dodatkowo podsycało napiętą atmosferę na ulicach stolicy. W miarę jak utrudnienia na Wisłostradzie się przedłużały, kierowcy nie ukrywali swojego oburzenia. Wiele osób podchodziło do protestujących, zadając im pytania dotyczące ich działań i argumentów. Przykładowo, jeden z mężczyzn, zdenerwowany sytuacją, kilkukrotnie pytał aktywistów, czy rzeczywiście są przyszłością Polski.

raz/
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama