Reklama

Pijany nastolatek w śnieżnej zaspie. Patrol zdążył w ostatniej chwili

Nastolatek znaleziony w głębokiej zaspie śnieżnej w Ustrzykach Dolnych był skrajnie wychłodzony, miał drgawki i nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Policjanci, którzy patrolowali okolicę, zauważyli nietypowe światło wydobywające się spod śniegu i to ono doprowadziło ich do chłopca. Okazało się, że 15-latek był pod wpływem alkoholu i miał w organizmie blisko 2 promile. Sprawą, poza służbami, zajmie się także sąd rodzinny.

Nietypowy sygnał na ulicy Fabrycznej

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 20 w rejonie ulicy Fabrycznej w Ustrzykach Dolnych. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na światło wydobywające się z zaspy śnieżnej. Po zatrzymaniu radiowozu i sprawdzeniu miejsca odkryli leżącego w śniegu młodego chłopca.

Wychłodzenie, drgawki i utrudniony kontakt

Stan nastolatka był poważny. Był wyraźnie wychłodzony, miał drgawki i nie potrafił utrzymać się na nogach. Kontakt z nim był utrudniony – wypowiadał nieskładne, niezrozumiałe słowa. W chwili interwencji temperatura wynosiła około minus 7 stopni, co w połączeniu z unieruchomieniem w śniegu oznaczało realne zagrożenie dla życia.

Reklama

Pomoc na miejscu i transport do szpitala

Policjanci natychmiast wezwali zespół ratownictwa medycznego. Do czasu przyjazdu karetki przenieśli chłopca do radiowozu, aby ograniczyć dalszą utratę ciepła, i okryli go folią termiczną. Nastolatek został następnie przewieziony do szpitala.

Badanie wykazało blisko 2 promile

W trakcie udzielania pomocy funkcjonariusze wyczuli od chłopca alkohol. Badanie potwierdziło, że miał w organizmie blisko 2 promile. Ustalono, że to 15-letni mieszkaniec powiatu bieszczadzkiego. O zdarzeniu powiadomiono jego rodziców, a sprawa ma trafić także do sądu rodzinnego.

Reklama

Apel służb: reagujmy, gdy ktoś może się wychłodzić

Po tej interwencji służby przypominają, że zimą wystarczy chwila, by doszło do groźnego wychłodzenia, zwłaszcza gdy ktoś jest pod wpływem alkoholu lub nie jest w stanie sam poprosić o pomoc. W takich sytuacjach kluczowe jest szybkie powiadomienie odpowiednich służb – często jeden telefon na numer 112 może przesądzić o czyimś bezpieczeństwie.

red.

Źródło: Policja Aktualizacja: 14/01/2026 11:10
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama