Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Poznaniu wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu dwóch partii zielonej kawy surowej importowanej z Brazylii. Łącznie chodziło o 63 tony produktu. Powodem były liczne uszkodzone ziarna oraz obecność żywych szkodników.
Inspektorzy podkreślili, że decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że transport nie może zostać dopuszczony do sprzedaży na polskim rynku.
Sprawa szybko odbiła się szerokim echem również w świecie polityki. Europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik skrytykowała umowę handlową UE-Mercosur, wskazując, że podobne sytuacje mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego w Europie.
W komentarzach pojawiły się także pytania dotyczące skuteczności kontroli importowanej żywności oraz możliwości pełnego monitorowania wszystkich transportów napływających do Unii Europejskiej z krajów Ameryki Południowej.
Cała sytuacja ponownie rozgrzała debatę dotyczącą umowy handlowej UE-Mercosur. Krytycy porozumienia wskazują na ryzyko napływu produktów niespełniających europejskich norm jakościowych i sanitarnych.
W ostatnich miesiącach pojawiały się już informacje o zatrzymanych transportach żywności z Brazylii oraz innych państw Ameryki Południowej, co dodatkowo podsyca obawy części polityków, rolników i konsumentów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze