- Jak na standardy Parlamentu Europejskiego, to jest to bardzo surowa kara. Zwłaszcza, jeśli chodzi o zakaz występowania w imieniu Parlamentu Europejskiego i w ogóle mówienie o tym, że jest się parlamentarzystą, kiedy się tak obrazoburcze i skandaliczne tezy proponuje. Ja się bardzo cieszę, że tu PE wykazał się pryncypialnością, bo to, co w ostatnich tygodniach mówił Janusz Korwin-Mikke, jest skandaliczne - ocenił Rafał Trzaskowski z PO.
Europoseł został ukarany za wypowiedź o kobietach, które - jego zdaniem - są "słabsze, mniejsze i mniej inteligentne" od mężczyzn. Konsekwencje, jakie poniesie to pozbawienie diet poselskich przez 30 dni oznaczające utratę prawie 40 tysięcy złotych, zawieszenie w działalności poselskiej na 10 dni oraz zakaz wypowiadania się w imieniu Parlamentu Europejskiego przez rok.