Po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego kandydatury Przemysława Czarnka na premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych, polityk odniósł się także do potencjalnego składu przyszłego rządu. Podczas wystąpienia w Krakowie zaznaczył, że w ewentualnym gabinecie ważną rolę mieliby odegrać doświadczeni politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Jak podkreślił, w jego wizji rządu znajdzie się miejsce dla osób, które w przeszłości pełniły kluczowe funkcje w państwie.
W swoim wystąpieniu Czarnek porównał działania partii do „pociągu szybkich prędkości”, który ma prowadzić ugrupowanie do zwycięstwa w przyszłych wyborach parlamentarnych.
Jak mówił, w tym „pociągu” swoje miejsca powinni zajmować politycy z dużym doświadczeniem i wiedzą, którzy potrafili działać skutecznie nawet w trudnych warunkach politycznych.
Według niego to właśnie tacy politycy mają stanowić fundament przyszłego rządu.
Czarnek wymienił także kilka konkretnych osób, które – jego zdaniem – powinny odgrywać ważną rolę w przyszłym gabinecie. Wśród nich znaleźli się byli premierzy: Beata Szydło oraz Mateusz Morawiecki.
Polityk wskazał również na Elżbietę Witek, która w poprzednich latach pełniła funkcję marszałka Sejmu i odpowiadała za prowadzenie prac izby niższej parlamentu.
Zdaniem Czarnka osoby te posiadają duże doświadczenie polityczne i organizacyjne, które mogłoby zostać wykorzystane w przyszłym rządzie.
Ogłoszenie kandydatury Czarnka oraz pierwsze zapowiedzi dotyczące potencjalnego składu rządu są elementem przygotowań Prawa i Sprawiedliwości do kolejnych wyborów parlamentarnych.
Politycy ugrupowania podkreślają, że celem jest ponowne przejęcie władzy i utworzenie rządu realizującego program zmian zapowiadany przez partię.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pociąg to wy macie, ale do kradzieży i wałów. Do wyjścia z UNII, by nikt wam na wasze śliskie i lepkie łapy nie patrzył. Byście do woli mogli bezkarnie łamać prawo i konstytucję.
Pociąg to wy macie, ale do kradzieży i wałów. Do wyjścia z UNII, by nikt wam na wasze śliskie i lepkie łapy nie patrzył. Byście do woli mogli bezkarnie łamać prawo i konstytucję.