Donald Tusk odniósł się w mediach społecznościowych do krążących w internecie komentarzy, które w ironiczny sposób sugerowały, że po rzekomym schwytaniu prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro Stany Zjednoczone mogłyby zainteresować się również sytuacją polityczną w Polsce. W swoim wpisie na platformie X premier wykorzystał ten wątek, by uderzyć w Prawo i Sprawiedliwoś
Szef rządu zasugerował, że część opozycji miała stracić wiarę w zwycięstwo wyborcze osiągnięte w demokratyczny sposób.
„Przestali już wierzyć w swoją wygraną w demokratycznych wyborach, więc zaczęli się modlić o obcą interwencję w celu obalenia ‘dyktatury Tuska’. Niżej upaść nie można” – napisał Donald Tusk.
Wpis szybko stał się przedmiotem gorącej dyskusji w sieci, wywołując reakcję polityków PiS.
Na słowa premiera odpowiedział Jarosław Kaczyński. Prezes PiS uznał wypowiedź Tuska za pozbawioną logiki i oderwaną od politycznych realiów. Wskazał, że – w jego ocenie – liczne sondaże nie potwierdzają tezy o pewnej wygranej obecnej koalicji rządzącej w przyszłych wyborach parlamentarnych.
Zdaniem Kaczyńskiego problemem rządu mają być przede wszystkim słabe notowania części ugrupowań koalicyjnych, co mogłoby utrudnić utrzymanie większości sejmowej.
„Wbrew temu, co próbują wmówić społeczeństwu niektórzy, my chcemy wygrać w uczciwych wyborach – i to uczynimy. Wierzymy bowiem, że zło, fałsz i kłamstwo muszą ponieść klęskę” – podkreślił Jarosław Kaczyński.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze