W całym kraju rośnie sprzeciw wobec planowanej budowy centrów integracji cudzoziemców, które – zdaniem protestujących – mają służyć jako ośrodki dla nielegalnych migrantów z Niemiec. Mieszkańcy zarzucają rządowi presję na samorządy, grożąc im utratą środków unijnych za brak zgody. W Piotrkowie Trybunalskim niezadowolenie sięga zenitu – pojawiły się wezwania do referendum w sprawie odwołania lokalnych władz, po raz pierwszy z powodu ich stanowiska w polityce migracyjnej.
W Piotrkowie Trybunalskim mieszkańcy domagają się referendów – chcą odwołać władze miasta i zablokować budowę centrum integracji cudzoziemców. To pierwsze lokalne referendum w Polsce związane z polityką migracyjną. Powodem są obawy przed utratą unijnych dotacji i zarzuty o szantaż ze strony władz. Gdy mieszkańcy zaprotestowali, prezydent przerwał sesję rady.