„Wszystkie te regulacje mają utrwalać wypracowaną przez lata lewicowo-liberalną agendę i ograniczać jakąkolwiek jej krytykę” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Ryszard Legutko. Filozof i były europoseł w ten sposób odnosi się do zapowiedzi polityków obozu rządzącego wprowadzenie restrykcyjnej cenzury i ograniczania pracy dziennikarzom. „Sprawa jest śmiertelnie poważna. Na naszych oczach powstaje od dłuższego czasu” - ocenia były minister edukacji narodowej.
Politycy o nachyleniu lewicowo-liberalnym coraz głośniej mówią o konieczności ograniczania wolności słowa. Nie odpowiadają na trudne pytania dziennikarzy, którym utrudniają dostęp do konferencji prasowych. Zapowiadane są także regulacje ograniczające wolność słowa w internecie, w szczególności w zakresie korzystania z mediów społecznościowych.