Przed sejmem nadal protestują związkowcy, którzy sprzeciwiają się rządowym planom reformy emerytalnej zakładającej wydłużenie wieku emerytalnego do 67. roku życia. O 14.00 zakończyli pikietę przedstawiciele śląsko-dąbrowskiej "Solidarności", a rozpoczęli działacze z Mazowsza.
Protestujący zmieniają się co kilka godzin. Przed budynkiem Sejmu pojawią się delegacje z różnych z regionów "Solidarności". Na przykład w środę rano protestować będą przedstawiciele związku z Mazowsza oraz z Małopolski. Przed sejmem pojawiają się też posłowie. Dziś z protestującymi rozmawiali politycy PiS-u, Solidarnej Polski oraz jedyny polityk związanych z PO - senator Jan Rulewski. Około godziny 17.00 protestujących ma odwiedzić Janusz Korwin Mikke. Wczoraj związkowcy pikietowali pod Kancelarią Premiera.