Już przed świętami Bożego Narodzenia polscy rolnicy planują wyjazd do Brukseli, by głośno upomnieć się o swoje prawa i przyszłość polskiego rolnictwa. Jak podaje portal Niezależna.pl, będzie to kolejna odsłona protestów, które w ostatnich miesiącach przybierają na sile.
Według informacji portalu, do akcji mają dołączyć nie tylko rolnicy z Polski, ale również przedstawiciele środowisk rolniczych z innych krajów Europy. Organizatorzy ostrzegają, że jeśli ich postulaty nie zostaną wysłuchane, protesty będą kontynuowane i nasilone po okresie świąteczno-noworocznym.
Jak mówi Tomasz Ognisty, wiceprzewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, sytuacja polskiej wsi dramatycznie się pogarsza, a obecna polityka rządu – według rolników – „niszczy polskie rolnictwo”. Protest ma zwrócić uwagę zarówno rządu, jak i instytucji unijnych na problemy małych i średnich producentów żywności, rosnące koszty produkcji oraz niekontrolowany import, który destabilizuje rynek.
Portal Niezależna.pl podkreśla, że wyjazd do Brukseli wpisuje się w szerszą falę protestów rolników w Europie, którzy od miesięcy alarmują o skutkach polityki unijnej i blokadach importowych oraz domagają się realnych zmian w Wspólnej Polityce Rolnej.
Jedno jest pewne: polska wieś chce, by jej głos został usłyszany, a protesty w Brukseli mogą być tego pierwszym, mocnym sygnałem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze