Reklama

Rosja nie spieszy się z pokojem: Kolejne ataki na Ukrainę

20/08/2025 12:48

W nocy z wtorku na środę, Ukraina doświadczyła kolejnej fali ataków rosyjskich dronów i rakiet, które spowodowały obrażenia u co najmniej 15 osób. Celem agresji były domy prywatne oraz obiekty infrastruktury w obwodach sumskim i odeskim.

Szef kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Andrij Jermak, skomentował sytuację na Telegramie: „Obwód odeski, obwód sumski. Te ataki trzeba zakończyć. Wzmocnienie bezpieczeństwa w powietrzu, na ziemi i wodzie to nasz priorytet. Presja na Rosję w celu zakończenia wojny również”.

Jermak dodał również: „W warunkach, gdy agresor mówi o chęci pokoju, jego ataki pokazują, że Rosja nie spieszy się z zakończeniem wojny”.

Największy atak dronów miał miejsce w Ochtyrce w obwodzie sumskim, gdzie rannych zostało 14 osób, w tym troje dzieci. Prokuratura obwodu sumskiego poinformowała: „O pomoc medyczną poprosiło 14 osób, wśród których jest rodzina z trójką dzieci: pięciomiesięcznym, (a także) cztero- i pięcioletnim chłopczykami. Uszkodzono lub zniszczono co najmniej 13 budynków”.

W obwodzie odeskim celem ataku dronów stało się miasto Izmaił, gdzie uszkodzone zostały obiekty infrastruktury i budynki należące do zakładów produkcyjnych. Ołeh Kiper, szef administracji obwodowej, przekazał: „Obwód odeski przeżył kolejny nocny atak wrogich dronów. Wiadomo o jednym rannym mężczyźnie”.

Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że obrona powietrzna zniszczyła w nocy jedną rakietę balistyczną Iskander-M, 62 drony Shahed oraz drony-wabiki. Rosja wystrzeliła łącznie 93 drony uderzeniowe i dwie rakiety Iskander-M. Trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach na północy i wschodzie kraju.


Żródło: PAP/red
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama