Rośnie szara strefa paliwowa w Polsce - wynika z szacunków Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Mimo ostatnich spadków, ceny paliw w naszym kraju są relatywnie wysokie, a to sprzyja jej wzrostowi - wyjaśnia Krzysztof Romaniuk z Organizacji. POPiHN szacuje, że może to być nawet około 20 procent importu.
Krzysztof Romaniuk podkreśla, że nielegalne paliwo wjeżdża do Polski z różnych stron. Są sygnały, że oferty pojawiają się zarówno ze strony wschodniej, z południa, a także z rynku niemieckiego - dodał. Nie wykluczył, że te same firmy mogą oferować nielegalne paliwo z różnych kierunków, by wprowadzić w błąd urzędy kontroli skarbowej.