Czy rząd podpisuje umowę, nie znając jej pełnych warunków? Wypowiedź pełnomocnik ds. programu SAFE wywołała lawinę komentarzy.
Już w piątek ma dojść do podpisania umowy w ramach programu SAFE, jednak wciąż nie są znane wszystkie kluczowe parametry — w tym oprocentowanie. Z wypowiedzi pełnomocnik rządu Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej wynika, że szczegóły finansowe pojawią się dopiero po zawarciu kontraktów, a pierwsze rozliczenia przewidziano na październik. Taka sytuacja wywołała falę komentarzy:
[twitter:https://twitter.com/KONFEDERACJA_/status/2050981628667625889
[twitter:https://twitter.com/Marek_Kuna_/status/2051387418775794104
Rząd planuje sfinalizować podpisanie umowy 8 maja w Warszawie. Jak zapowiedziano, w wydarzeniu mają uczestniczyć przedstawiciele władz krajowych i unijnych, w tym premier oraz komisarze. Dokument, zgodnie z decyzją Rady Ministrów, podpiszą m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański.
Wyglada zatem na to, że rząd zamierza teraz podpisać SAFE za pośrednictwem Władysława Kosiniaka-Kamysza i Andrzeja Domańskiego — wbrew stanowisku prezydenta. Donald Tusk zrzuca na nich odpowiedzialność, by uniknąć konsekwencji?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze