Reklama

Rząd Tuska likwiduje porodówki na potęgę

21/08/2025 10:01

Od stycznia 2024 roku do końca lipca 2025 zlikwidowanych zostało co najmniej 19 oddziałów położniczych. Powód? Stały się nierentowne - wynika z sondy przeprowadzonej przez portal medyczny Rynek Zdrowia.

Portal Rynekzdrowia.pl w opublikowanym w czwartek artykule zaznaczył, że choć likwidacja porodówek nie jest na rękę rządzącym, i tak to się dzieje. Szpitale i ich organy założycielskie coraz częściej decydują się na wygaszanie przynoszących straty oddziałów. „W niektórych są dni bez ani jednego porodu” - podkreślono. Cytowany przez portal wiceminister zdrowia Jerzy Szafranowicz zauważył, że przy 200-300 porodach oddział generuje stratę rzędu 5-6 mln zł rocznie.

Portal przypomniał, że spadek urodzeń w Polsce dostrzegalny jest od lat 80. minionego wieku. Ostatni baby boom, czyli okres, w którym wyraźnie wzrosła liczba urodzeń, miał miejsce w 1983 r., kiedy na świat przyszło 723 tys. dzieci. Potem z roku na rok ta liczba spadała, do 272 tys. w 2023 r. i 252 tys. w 2024 r.

Ostatnie, głośne informacje o zamknięciu oddziału onkologicznego w konińskim szpitalu pokazuje jasno, że rząd przez dwa lata pełnienia władzy doprowadził do totalnej dewastacji polską służbę zdrowia. Teraz kosztem porodówek i innych oddziałów desperacko szuka pieniędzy. Warto zapytać dlaczego nie finansuje się szpitale z pieniędzy KPO które Polska łaskawie dostała od UE?

sm/PAP/wm.pl
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama