Reklama

Seniorzy w pułapce prawa?

Średnio 1,2 tys. zł więcej miesięcznie i nawet 64 tys. zł wyrównania – tyle mogą zyskać seniorzy, którzy padli ofiarą tzw. „pułapki emerytalnej” wprowadzonej po reformie z 2012 r. Jak czytamy na money.pl, mimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał przepisy za niekonstytucyjne, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wciąż odmawia przeliczeń. Rząd szykuje ustawę, która może okazać się mniej korzystna niż decyzje sądów.

Blisko 150 tys. Polaków pobiera dziś zaniżone emerytury z powodu mechanizmu zawartego w art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, obowiązującego od 1 stycznia 2013 r. Dotyczy on osób, które przed 2013 r. złożyły wniosek o wcześniejszą emeryturę, a prawo do emerytury powszechnej nabyły później. ZUS obniża w ich przypadku podstawę obliczenia świadczenia o kwoty wcześniej pobranych pieniędzy.

W praktyce oznacza to, że im dłużej ktoś korzystał z wcześniejszej emerytury, tym niższe staje się jego świadczenie powszechne po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego. – Przepisy zmieniły się w trakcie gry. Seniorzy nie mogli przewidzieć, że decyzja o wcześniejszej emeryturze tak drastycznie obniży przyszłe świadczenia – tłumaczy money.pl radca prawny Katarzyna Wilk.

Reklama

Wyrok TK i dalsze komplikacje
W 2024 r. Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie stwierdził, że stosowanie tego mechanizmu narusza konstytucyjne zasady ochrony praw nabytych i zaufania obywatela do państwa. Wyrok potwierdził, że emerytury tej grupy seniorów są zaniżone i niezgodne z konstytucją.

Mimo to ZUS wciąż oddala wnioski o przeliczenie świadczeń, powołując się na brak publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw. – Sądy powszechne coraz częściej jednak orzekają na korzyść seniorów – dodaje Wilk. Jak podaje Infor, do tej pory zapadło już 246 korzystnych wyroków, z czego 68 jest prawomocnych.

Reklama

Skala problemu i możliwe zyski
Według wyliczeń, przeciętna miesięczna podwyżka emerytury po zastosowaniu niekonstytucyjnego przeliczenia mogłaby wynieść 1,2 tys. zł, a wyrównania – średnio 64 075 zł na osobę. Dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oznaczałoby to wielomiliardowe obciążenia – szacuje się, że przy pełnym uwzględnieniu roszczeń koszty wzrosłyby o ponad 9,5 mld zł.

Rząd pracuje nad ustawą, która ma umożliwić systemowe przeliczenie emerytur bez pomniejszania, ale przewidywane rozwiązanie nie obejmie wyrównań za lata ubiegłe i nie uwzględni waloryzacji kapitału. W praktyce świadczenia wzrosną, ale mniej niż w przypadku wygranej w sądzie.

Reklama

Droga sądowa pozostaje najkorzystniejsza
Dla wielu seniorów najbardziej opłacalną opcją pozostaje więc droga sądowa. Po odwołaniu od decyzji odmownej ZUS można uzyskać wyższe świadczenie i wyrównanie za maksymalnie trzy lata wstecz.

Eksperci podkreślają, że mimo działań ustawodawczych, osoby dotknięte „pułapką emerytalną” nie powinny rezygnować z walki o swoje prawa – wciąż możliwe są znaczne korzyści finansowe.

Źródło: money.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama