Reklama

Skolim dosadnie

Rządowy pomysł dopłat do składek ZUS dla artystów o niskich dochodach wywołał gorącą debatę w Polsce. Jedni mówią o koniecznej ochronie twórców, inni o nadużyciu systemu. W dyskusji padły wyjątkowo ostre słowa, które jeszcze bardziej podgrzały emocje wokół projektu.

Rządowy projekt ustawy dotyczący wsparcia socjalnego dla artystów o niskich dochodach wywołał w Polsce falę komentarzy i silnych podziałów. Zgodnie z propozycją osoby wykonujące zawody artystyczne mogłyby liczyć na dopłaty do składek ZUS, a także dostęp do świadczeń chorobowych, urlopów macierzyńskich oraz programów wspierających zmianę zawodu.

Choć intencją projektu jest poprawa sytuacji materialnej twórców o niestabilnych dochodach, propozycja spotkała się zarówno z aprobatą, jak i ostrą krytyką. Wśród artystów również nie brakuje głosów dystansu wobec pomysłu. Aktor Jan Englert przyznał, że nie wyobraża sobie narzekać na własną sytuację zawodową i finansową.

Reklama

Znacznie bardziej emocjonalna była reakcja piosenkarza Skolima, który w trakcie transmisji internetowej i podczas występu na jednym z wydarzeń publicznych ostro skomentował ideę finansowego wsparcia dla środowiska artystycznego. Jego wypowiedzi, pełne mocnych i wulgarnych sformułowań, szybko rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych i wywołały kolejną falę dyskusji.

Artysta podkreślał, że jego zdaniem publiczne środki powinny być kierowane przede wszystkim na pomoc dzieciom i inne cele społeczne, a nie – jak to określał – na utrzymywanie osób z branży artystycznej. Jednocześnie wskazywał, że sam intensywnie pracuje, występując na setkach koncertów rocznie i nie korzysta z tego typu wsparcia.

Reklama

Spór o projekt ujawnia szerszy problem dotyczący sytuacji finansowej artystów w Polsce. Zwolennicy zmian argumentują, że wielu twórców funkcjonuje poza stabilnym systemem zatrudnienia i w praktyce nie ma zabezpieczenia socjalnego. Krytycy odpowiadają natomiast, że pomoc powinna być bardziej precyzyjna i nie obciążać dodatkowo budżetu państwa.

Projekt ustawy wciąż budzi silne emocje i – jak pokazują reakcje – jeszcze długo pozostanie jednym z bardziej kontrowersyjnych tematów w debacie publicznej.

Źródło: wPolityce.pl / Onet.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama