Reklama

Spór o wiatraki pod Gryficami. MON alarmuje, samorząd nie ustępuje

Planowana budowa wysokich turbin wiatrowych w gminie Gryfice wywołała poważny konflikt między samorządem a Ministerstwem Obrony Narodowej. Wojsko ostrzega, że inwestycja może kolidować z trasami lotów wojskowych, jednak lokalne władze nie rezygnują z realizacji projektu.

W gminie Gryfice narasta spór wokół planowanej budowy farmy wiatrowej, która – według Ministerstwa Obrony Narodowej – może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa operacji lotniczych prowadzonych w regionie. Chodzi o trasy wykorzystywane przez wojsko, w tym przyszłe przeloty myśliwców F-35 stacjonujących w bazie w Świdwinie.

MON dwukrotnie, w 2025 i 2026 roku, negatywnie zaopiniowało projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wskazując na kolizję inwestycji z wojskowymi korytarzami powietrznymi MRT 94 i MRT 96. Przestrzenie te obejmują loty wykonywane na niskich wysokościach, kluczowe dla szkolenia i operacji wojskowych.

Reklama

Mimo tych zastrzeżeń burmistrz Gryfic Tomasz Aniuksztys kontynuuje procedury planistyczne związane z inwestycją. Jak wynika z dokumentów, rozważane turbiny miałyby osiągać nawet do 300 metrów wysokości. Władze gminy deklarują jednak możliwość korekt parametrów projektu, choć – jak podnoszą krytycy – nie w takim zakresie, jakiego oczekuje wojsko.

Według Ministerstwa Obrony Narodowej bezpieczna wysokość w tym rejonie powinna wynosić około 90 metrów. Samorząd jest skłonny do redukcji, ale nie do poziomu wskazywanego przez armię, lecz jedynie do częściowego obniżenia konstrukcji.

Reklama

Sprawa budzi coraz większe emocje również na poziomie politycznym. Poseł Marek Gróbarczyk, który nagłośnił problem, określa działania samorządu jako potencjalnie bardzo niebezpieczne i zapowiada dalsze kroki w tej sprawie, w tym zawiadomienia do instytucji kontrolnych.

– To inwestycja, która może tworzyć realną barierę na trasach lotnictwa wojskowego – podkreśla poseł, wskazując jednocześnie, że sprawą zajmują się już m.in. regionalne instytucje kontrolne.

Burmistrz z kolei argumentuje, że procedury planistyczne są prowadzone zgodnie z obowiązującym prawem, a inwestycja ma znaczenie rozwojowe dla gminy. Wcześniejsze uchwały rady miejskiej umożliwiły kontynuowanie prac nad planem zagospodarowania terenu.

Reklama

Spór o wiatraki w Gryficach pokazuje szerszy problem związany z lokalizacją dużych inwestycji energetycznych w pobliżu infrastruktury wojskowej. W tle pozostaje kwestia bezpieczeństwa, ale także napięcia między polityką klimatyczną, interesem lokalnym i strategią obronną państwa.

Źródło: niezależna.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama