Reklama

Sygnał z własnego obozu

Wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości coraz wyraźniej widać, kto dziś jest postrzegany jako naturalny następca Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje mocne prowadzenie Mateusza Morawieckiego, ale ujawnia też układ sił, który może mieć znaczenie dla przyszłości całej partii.

Badanie przeprowadzone dla „Super Expressu” wśród elektoratu PiS wskazuje, że były premier Mateusz Morawiecki jest zdecydowanym faworytem w wyścigu o ewentualne przywództwo po Jarosławie Kaczyńskim. Jego kandydaturę wskazało 33 proc. respondentów. To wynik wyraźnie lepszy od pozostałych nazwisk, co daje mu pozycję lidera w wewnętrznej układance obozu prawicy. 

Na drugim miejscu znalazł się prezydent Karol Nawrocki z poparciem na poziomie 21 proc. Trzecie miejsce zajął Przemysław Czarnek, którego wskazało 15 proc. ankietowanych. Dalej uplasowali się Tobiasz Bocheński z wynikiem 12 proc. i Mariusz Błaszczak z 11 proc. Znacznie słabiej wypadli Beata Szydło, która uzyskała 5 proc., oraz Zbigniew Ziobro, którego wskazało 2 proc. badanych. Jeden procent respondentów postawił na inne nazwisko. 

Reklama

Sondaż daje czytelny obraz nastrojów wśród sympatyków PiS. Morawiecki nie tylko wyprzedza rywali, ale robi to z wyraźną przewagą, która pokazuje, że przynajmniej dziś to właśnie on ma najsilniejszą pozycję startową w rozmowie o przyszłym kierownictwie partii. Jednocześnie różnica między drugim a trzecim miejscem pokazuje, że za jego plecami trwa już realna rywalizacja o miejsce w ścisłym kierownictwie i wpływ na dalszy kierunek ugrupowania. 

Ten sondaż pojawia się w momencie, gdy równolegle publikowane badania pokazują szersze napięcia po prawej stronie sceny politycznej. W najnowszych sondażach partyjnych PiS pozostaje drugą siłą polityczną, za Koalicją Obywatelską, a dodatkowo rośnie znaczenie ugrupowań z prawej strony, przede wszystkim Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. To oznacza, że pytanie o przyszłego lidera PiS nie dotyczy już tylko personaliów, ale także tego, jak partia będzie chciała odpowiadać na rosnącą konkurencję w swoim politycznym otoczeniu. 

Reklama

W sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski Koalicja Obywatelska uzyskała 32,6 proc., PiS 25 proc., a Konfederacja 14,7 proc. Z kolei w badaniu IBRiS dla Polsat News KO otrzymała 31,1 proc., PiS 24,7 proc., a Konfederacja 13,6 proc. W obu przypadkach partia Jarosława Kaczyńskiego utrzymuje silną pozycję, ale nie odzyskuje prowadzenia, a po prawej stronie nie brakuje nowych punktów nacisku. 

Właśnie dlatego wynik Morawieckiego można odczytywać szerzej niż tylko jako notowanie popularności. To również sygnał, że znaczna część elektoratu PiS szuka postaci rozpoznawalnej, mającej doświadczenie rządowe i zdolnej do utrzymania partii w centrum najważniejszej gry politycznej. Na razie nic nie wskazuje na formalną zmianę przywództwa, ale nowy sondaż pokazuje, że w tle bieżącej polityki trwa już cicha walka o to, kto w przyszłości miałby przejąć stery po Jarosławie Kaczyńskim. 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Emeryk - niezalogowany 2026-03-19 17:03:02

    Jeszcze mu mało działek. Uznał, że ma za krótki nos.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama