Reklama

Szef MON: Tarnów producentem całych systemów obrony powietrznej

Zakłady Mechaniczne „Tarnów” S.A. stają się producentem nie tylko komponentów, lecz całych systemów obrony powietrznej – przeciwlotniczej, przeciwrakietowej i przeciwdronowej – podkreślił w poniedziałek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas podpisania umowy inwestycyjnej w spółce.

Zakłady Mechaniczne „Tarnów” S.A. stają się producentem nie tylko komponentów, lecz całych systemów obrony powietrznej – przeciwlotniczej, przeciwrakietowej i przeciwdronowej – podkreślił w poniedziałek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas podpisania umowy inwestycyjnej w spółce.
 

– To dzień szczególny dla zakładów w Tarnowie. Podnoszą swoje zdolności i wchodzą na wyższą półkę przemysłu zbrojeniowego, stając się producentem całych systemów obrony powietrznej – zarówno dla Polski, jak i dla naszych sojuszników z NATO – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Reklama

Poinformował, że projekt obejmuje dokapitalizowanie spółki kwotą 310 mln zł poprzez podniesienie kapitału zakładowego. Środki mają zostać przeznaczone m.in. na rozwój badań, infrastruktury oraz parku maszynowego. – Jeszcze w tym roku do spółki trafi około 200 mln zł, a ponad 100 mln zł na początku przyszłego roku – zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że inwestycja zakłada budowę nowej hali produkcyjnej o powierzchni ok. 8 tys. m kw. oraz zakup około 200 maszyn i pokazuje to „szybkość działania, skuteczność i ambitną wizję rozwoju” zakładów w Tarnowie.

Reklama

Szef MON zaznaczył, że Zakłady Mechaniczne „Tarnów” przekroczyły już poziom tysiąca zatrudnionych i stają się największym zakładem produkcyjnym w regionie, z perspektywą dalszego wzrostu. – To marka ważna nie tylko dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej, ale dla całego kraju, również jako marka eksportowa – dodał.

Kosiniak-Kamysz poinformował, w Tarnowie trwa obecnie montaż systemów "Pilica" oraz "Narew". Zapowiedział także, że w najbliższych tygodniach ma zostać ogłoszona jedna z kluczowych umów dotyczących obrony przeciwdronowej Polski, określanej jako "czwarta warstwa obrony powietrznej".

Reklama

– Ta inwestycja nie odbędzie się bez wykorzystania „potwora z Tarnowa” – bardzo szybkiego systemu uzbrojenia, który może stać się jednym z głównych produktów eksportowych spółki, jako element zintegrowanego systemu obrony – dodał szef MON.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że wsparcie dla Zakładów Mechanicznych „Tarnów” jest elementem szerszej strategii rozwoju krajowego przemysłu zbrojeniowego. Przypomniał wcześniejsze decyzje rządu dotyczące finansowania m.in. fabryk amunicji 155 mm oraz inwestycji w spółkach Polskiej Grupy Zbrojeniowej, takich jak Dezamet, Nitro-Chem czy Mesko.

Reklama

– Przekazujemy miliardy złotych z funduszu inwestycji kapitałowych na rozwój przemysłu zbrojeniowego, by uniezależniać się i realizować zasadę 50 na 50: połowa sprzętu dla Wojska Polskiego ma być wytwarzana w kraju, a połowa pozyskiwana od sojuszników – powiedział wicepremier.

Umowę na realizację projektu inwestycyjnego podpisali w poniedziałek prezesi Polskiej Grupy Zbrojeniowej i Zakładów Mechanicznych Tarnów. Pozwoli ona - podało MON - na sfinansowanie projektu pod nazwą „Zwiększenie potencjału produkcyjno-serwisowego i badawczo-rozwojowego Zakładów Mechanicznych Tarnów S.A. niezbędnego dla realizacji dostaw na potrzeby aktualnych i przyszłych kontraktów”. Dofinansowanie ze środków Funduszu Inwestycji Kapitałowych dla Zakładów Mechanicznych „Tarnów” to blisko 310 mln zł.

Reklama

Zakłady Mechaniczne „Tarnów” S.A. są częścią Grupy Kapitałowej PGZ. Produkują przede wszystkim uzbrojenie i sprzęt wojskowy. Są producentem m.in. systemów obrony przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu, w tym przede wszystkim Przeciwlotniczego Systemu Rakietowo-Artyleryjskiego PSRA Pilica+. (

 

 

 

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama