Sekretarz Generalny NATO złożył kondolencje rodzinom francuskich żołnierzy, którzy zginęli w Afganistanie. Rano w piatek napastnik ubrany w mundur afgańskiego wojska otworzył ogień do szkolących go Francuzów. Zabił czterech żołnierzy i ranił 16 innych.
Sam został prawdopodobnie schwytany. Do incydentu doszło w położonej na północ od Kabulu prowincji Kapisa. Tereny te jeszcze do niedawna uważane były za jedne z najbezpieczniejszych w Afganistanie.