Trybunał Konstytucyjny odniósł się do decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczącej sędziów wybranych do TK przez Sejm w marcu 2026 roku. Jak przekazała rzeczniczka Trybunału Weronika Ścibor w rozmowie z portalem wPolityce.pl, instytucja nie otrzymała dotąd oficjalnych dokumentów związanych z postanowieniem wydanym przez ETPCz.
„Do Trybunału Konstytucyjnego nie wpłynęło żadne pismo ani informacja o postanowieniu zabezpieczającym Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wiedzę w tym zakresie Trybunał Konstytucyjny pozyskuje wyłącznie z doniesień medialnych oraz lakonicznej sentencji postanowienia, które ukazało się na stronie internetowej Europejskiego Trybunału Praw Człowieka” – powiedziała Weronika Ścibor portalowi wPolityce.pl.
Sprawa dotyczy decyzji ETPCz nakazującej Polsce powstrzymanie się od działań utrudniających objęcie stanowisk i wykonywanie obowiązków przez sędziów TK wybranych przez Sejm. Orzeczenie wywołało szeroką debatę polityczną i komentarze przedstawicieli rządu.
Rzeczniczka Trybunału Konstytucyjnego podkreśliła, że — zdaniem TK — Europejski Trybunał Praw Człowieka nie posiada uprawnień do ingerowania w kwestie dotyczące organizacji konstytucyjnych organów państwa polskiego.
„Do kompetencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie należy orzekanie w zakresie ustroju konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej ani wykonywanie zadań sądu pracy. Nie może także zobowiązywać jakiegokolwiek polskiego organu, w tym rządu, do ingerowania w kompetencje najwyższego organu władzy sądowniczej, jakim jest Trybunał Konstytucyjny. Komunikat pełnomocnika skarżących jest autorską interpretacją skutków postanowienia ETPCz, które zostało opublikowane w mediach” – zaznaczyła Weronika Ścibor w rozmowie z portalem wPolityce.pl.
W dalszej części wypowiedzi rzeczniczka wskazała również na kwestie proceduralne związane z wniesieniem skargi do Strasburga.
„Ponadto informuję, że nie mamy wiedzy, aby w tej sprawie toczyło się, a nawet aby wszczęto jakiekolwiek krajowe postępowanie sądowe. W myśl art. 35 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności nie wyczerpano tym samym drogi prawnej, która to przesłanka jest warunkiem złożenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wybranie niniejszej drogi stanowi kompromitację osób biorących udział w tym postępowaniu, także osoby zasiadającej w składzie wydającym niniejsze postanowienie rekomendowanej do tego gremium przez rząd Rzeczypospolitej Polskiej” – dodała rzeczniczka TK.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze