Reklama

Tragedia w Rafinerii Gdańskiej: Pracownik zginął w wypadku na terenie zakładu

7 marca w Rafinerii Gdańskiej doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego zginął pracownik. Służby prowadzą śledztwo, a zespół powypadkowy analizuje okoliczności zdarzenia. Przyczyny tragedii nie są jeszcze znane, a śledczy wykluczają przedwczesne wnioski.

Tragedia na terenie zakładu

Do wypadku doszło w sobotę, 7 marca, na terenie Rafinerii Gdańskiej w Gdańsku. Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, technik kryminalistyki, prokurator oraz biegły z zakresu medycyny. Zabezpieczono ślady i wykonano dokumentację, która ma pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia. 

Rafineria Gdańska potwierdziła śmierć pracownika. Spółka przekazała, że po jego odnalezieniu natychmiast rozpoczęto działania ratunkowe i powiadomiono odpowiednie służby, jednak życia mężczyzny nie udało się uratować. Jednocześnie zaznaczono, że trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności. 

Reklama

Śledczy badają przyczyny

Policja potwierdza, że prowadzone są czynności mające wyjaśnić, jak doszło do tragedii. Z informacji podawanych przez media lokalne wynika, że w zdarzeniu mógł brać udział upadek z wysokości, ale ta okoliczność wymaga jeszcze pełnego potwierdzenia w oficjalnym postępowaniu. Na obecnym etapie służby nie informują o przyczynach wypadku ani o tym, czy doszło do naruszenia procedur bezpieczeństwa. 

Równolegle własne ustalenia prowadzi powołany zespół powypadkowy. To standardowa procedura przy tego typu zdarzeniach w zakładach przemysłowych, zwłaszcza w obiektach o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego państwa. Rafineria Gdańska od 2021 roku działa jako operator infrastruktury krytycznej. 

Reklama

Zakład o szczególnym znaczeniu

Rafineria Gdańska należy do najważniejszych obiektów przemysłowych w kraju. Tym większe znaczenie ma dokładne ustalenie, czy tragedia była wynikiem nieszczęśliwego wypadku, błędu ludzkiego czy innych okoliczności związanych z pracą na terenie instalacji przemysłowej. Na razie śledczy i spółka podkreślają przede wszystkim, że postępowanie trwa, a przedwczesne przesądzanie o przyczynach byłoby nieuprawnione. 

Na odpowiedzi trzeba poczekać

Na dziś pewne są trzy fakty: doszło do śmiertelnego wypadku, ofiarą jest pracownik rafinerii, a sprawę badają państwowe służby oraz wewnętrzny zespół powypadkowy. Więcej informacji o przyczynach i odpowiedzialności powinno pojawić się po zakończeniu oględzin, analizie materiału dowodowego i ustaleniach prokuratury. 

Źródło: RMF24, PAP
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tolo - niezalogowany 2026-03-08 11:55:45

    W zdarzeniu brał udział upadek z wysokości ? Kto to pisał ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama