Ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR ewakuowali przy użyciu lin turystę, który doznał licznych obrażeń po tym, jak osunął się z krawędzi zbocza w Kotle Wielkiego Stawu. To w ostatnich dniach kolejna akcja ratunkowa goprowców w Karkonoszach; w górach jest bardzo ślisko.
Do wypadku doszło w środę późnym popołudniem w Kotle Wielkiego Stawu. Turysta osunął się zboczem z krawędzi kotła na wysokości ruin schroniska Księcia Henryka, stoczył się około 300 metrów – podali ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR.