Reklama

Trwa podnoszenie samolotu z płyty lotniska w Warszawie

02/11/2011 13:03

Trwają przygotowania do podniesienia z płyty warszawskiego lotniska Boeinga 767, który wczoraj awaryjnie lądował. Rzecznik LOT-u Leszek Chorzewski poinformował, że maszyna leży blisko skrzyżowania dwóch pasów. Wyjaśnił, że chodzi o to, by przynajmniej jeden jeszcze dziś przywrócić do ruchu.

"Chcemy przesunąć samolot o co najmniej kilkadziesiąt metrów" - mówił Chorzewski. Jego zdaniem jest możliwe, że jeszcze dziś ruch samolotów zostanie wznowiony, ale nie jest to stuprocentowo pewne.

Leszek Chorzewski wyjaśnia, że samolot po usunięciu z płyty lotniska zostanie przeniesiony za pomocą dźwigu do bazy technicznej, gdzie będzie poddany oględzinom, a potem naprawie. Leszek Chorzewski dodał, że zdarzały się już sytuacje transportowania maszyn z płyty lotniska do hangarów.

Ta operacja, jak zaznaczył, jest jednak największa z tych przeprowadzonych do tej pory. Do przesunięcia maszyny będą wykorzystywane specjalne pasy. Wyjaśnił, że chodzi o to, by maszyny nie uszkodzić jeszcze bardziej. Zdaniem Leszka Chorzewskiego, choć jak podkreśla, nie jest specjalistą, samolot ma stosunkowo małe uszkodzenia.

LOT liczy się z tym, że będzie musiał zapłacić karę za zamknięcie lotniska na blisko dwa dni. Leszek Chorzewski powiedział, że prawo takie sytuacje przewiduje.

Przy ocenie zniszczeń samolotu i procedurze przesuwania maszyny LOT będzie współpracował z ekspertami z Boeinga, którzy są już w Polsce. Zostało jednak uzgodnione, że wszystkie prace rozpoczną się bez ich obecności.

IAR
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama