Reklama

Uwaga, Mercosur nadchodzi!

Według ustaleń RMF FM, umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur może zostać wdrożona z pominięciem Parlamentu Europejskiego. Decyzja w tej sprawie miała zapaść w ramach cypryjskiej prezydencji w UE, najprawdopodobniej pod presją Komisji Europejskiej, której zależy na szybkim uruchomieniu porozumienia. W praktyce oznaczałoby to, że towary z Ameryki Południowej mogłyby zacząć trafiać na unijny rynek nawet już w przyszłym tygodniu.

Cypr wycofał z pakietu dokumentów zapis Rady UE mówiący, że umowa nie może obowiązywać tymczasowo bez zgody Parlamentu Europejskiego. To otwiera drogę do jej wejścia w życie zaraz po podpisaniu, planowanym na najbliższy poniedziałek.

Sytuacja wywołała falę oburzenia. – To prawdziwy skandal – powiedział RMF FM unijny dyplomata. Europoseł Krzysztof Hetman ocenił, że pominięcie Parlamentu Europejskiego to „pogwałcenie wszelkich zasad obowiązujących w UE”.

W piątek w Brukseli ambasadorowie państw członkowskich mają podjąć ostateczną decyzję w sprawie umowy. Jeśli większość ją poprze, przewodnicząca Komisji Europejskiej otrzyma mandat do jej podpisania. Sprzeciw zapowiedziały już Polska, Węgry i Irlandia. Wicepremier Irlandii Simon Harris podkreślił, że zaproponowane klauzule ochronne są niewystarczające.

Reklama

Polski minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował, że przeciw porozumieniu są także Francja i Węgry, a kluczowe może być stanowisko Włoch. Do zablokowania umowy potrzebna jest mniejszość blokująca – co najmniej cztery państwa reprezentujące 35 proc. ludności UE.

Równocześnie w wielu krajach Unii trwają lub są planowane protesty rolników. Obawiają się oni napływu tańszych produktów z Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju, które nie podlegają tak restrykcyjnym normom sanitarnym i środowiskowym jak produkcja w UE. Krytycy porozumienia wskazują też na stosowanie w tych krajach środków zakazanych w europejskim rolnictwie.

Reklama

Przeciwko umowie jednoznacznie wypowiedział się prezydent Francji Emmanuel Macron, podkreślając, że we Francji sprzeciw wobec porozumienia jest powszechny i potwierdzony debatami parlamentarnymi.

Źródło: PAP / Media
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama