Szymon Gawryszczak odpowiadał w zarządzie spółki za sprzedaż, produkty i marketing, a także za funkcjonowanie Toru Służewiec.
Totalizator Sportowy zawiesił w obowiązkach swojego wiceprezesa Szymona Gawryszczaka. Decyzję podjęła rada nadzorcza spółki, wskazując na konieczność ochrony jej wizerunku w związku z publicznie postawionymi zarzutami wobec członka zarządu.
Rada Nadzorcza Totalizatora Sportowego poinformowała, że „posiada informacje na temat zagadnienia będącego podstawą działań Centralnego Biura Antykorupcyjnego i potwierdza, że prowadzi analizę informacji zawartych we wniosku pokontrolnym CBA”.
— Działania Rady Nadzorczej w tym zakresie ukierunkowane są zarówno na wyjaśnienie okoliczności faktycznych, jak i ewentualnego wpływu tych okoliczności na pełnienie funkcji członka zarządu. Dalsze decyzje Rady Nadzorczej uzależnione będą od wyniku ustaleń dotyczących przedmiotowych kwestii — głosi komunikat rady.
Rada nadzorcza nie ujawniła, jakie dokładnie zagadnienie było podstawą działań CBA. Podkreślono jednak, że decyzja o zawieszeniu Gawryszczaka „jest motywowana starannością i chęcią ochrony wizerunku Spółki w sytuacji publicznego postawienia zarzutów wobec członka Zarządu Spółki, w której wiarygodność i transparentność jest kluczowa”.
Spółka odniosła się również do publikacji Wirtualna Polska, w której opisano m.in. powiązania biznesowe wiceprezesa z inną firmą. Rada nadzorcza zaznaczyła, że informacje przytoczone w artykule „zawierają zarzuty, które nie mają związku z treścią wniosku pokontrolnego CBA i informacjami w nim zawartymi”.
— Dlatego ich powtarzanie czy powielanie, w sposób nieuprawniony i bezpodstawny uderza w wiarygodność Spółki oraz członków Zarządu — dodano w komunikacie.
Szymon Gawryszczak odpowiadał w zarządzie spółki za sprzedaż, produkty i marketing, a także za funkcjonowanie Toru Służewiec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze